Cytatu tłumaczyć nie będę. Jeśli spotykasz go po raz pierwszy, patrz kierunek -> Wikipedia. Dlaczego zaś uderzam w tak egzaltowane nuty, przypominając tę oto łacińską frazę? Ponieważ od ubiegłego weekendu, zyskała ona dla mnie fundamentalne znaczenie.

case dla psychologa

Gdyby psychologowie, zamiast tłumaczyć zawiłości ludzkiej psychiki, swoim pacjentom na „do widzenia” dawali do rozważenia któryś z klasycznych cytatów, mogliby odnosić spektakularne sukcesy zawodowe. Dlaczego tak uważam? Ponieważ znany mi od szkoły podstawowej cytowany wyjątek, odkryłam w ubiegłą sobotę na nowo. Zrozumiałam dzięki niemu pewną prawidłowość – jeśli chcę osiągnąć sukces, muszę pokonać mnogość trudności. Jeśli chcę być mistrzynią, muszę pokonać wiele rywalek, spośród których najbardziej podstępną, mogę być sama dla siebie. Proste?

Ktoś powie, że żadne to odkrycie, wiedzą to nawet przedszkolaki. Problem tylko w tym, że zasłyszaną mądrość trzeba odnaleźć w sobie. Ja to właśnie zrobiłam.

Przyznaję, myśl ta zachwyca mnie tylko z jednego powodu – ból, odczuwany dyskomfort (fizyczny czy psychiczny) jest oznaką, że stało się coś ważnego, jestem zagrożona lub moje poczucie self* uległo jakiejś deprywacji. Byłoby źle, gdyby podczas zajęć z technik interwencji i samoobrony, zabrakło któregoś z tych warunków. Na szczęście – zgodnie z oczekiwaniami, był „ogień”.

moje nowe trofea

Sińce i bolesne miejsca traktuję jak trofea. Im więcej – tym lepszy trening, tym więcej nowych zasad się nauczyłam. Celem szkolenia o jakim pisałam niedawno w artykule o moich marzeniach było nauczenie się sposobów radzenia sobie w sytuacji osobistego zagrożenia. Wiedzą dzielił się z nami major rezerwy Arkadiusz Kups – dla niezorientowanych napiszę – autor programu „Selekcja**”.

Prócz prywatnego interesu, udział w szkoleniu był dla mnie ważny również z innego powodu. Doskonale wpisał się w przygotowywany właśnie przeze mnie kurs „Bezpieczna Kobieta” . Idea, jaka towarzyszyła mi przez wszystkie godziny szkolenia była jedna – zdobyć jak najwięcej sińców od sparingpartnerów, aby nigdy nie bać się, że w realnym życiu ktoś mnie zrani. Im więcej bólu i bezsilności podczas szkolenia pod okiem Mistrza, tym mniej szans, że w codzienności dam się zaskoczyć.

Oczywiście – nie ma możliwości przewidzieć wszystkich zdarzeń losowych. Jednak w szkoleniach typu „samoobrona dla kobiet”, „judo dla pań” itp., chodzi raczej o wzmocnienie psychiki i próbę ukierunkowania na cel, którym w chwili zagrożenia jest przeżycie.

bezpieczna kobieta

Każdej z kobiet polecam szkolenie się w zakresie wzmacniania swojego bezpieczeństwa – czy to na ulicy, w parku czy w biznesie. Każdy zakres jest ważny i należy go strategicznie chronić. Od finansów są dobrzy księgowi, od trudności w małżeństwie psycholog, a od bezpieczeństwa podczas jazdy windą o północy i ataku napastnika są szkolenia z samoobrony. Jednym z nich będzie mój kurs o bezpieczeństwie.

Co w nim znajdziesz?

  1. wskazówki ekspertów, którzy podzielą się swoim wieloletnim doświadczeniem w zakresie prawa, psychologii, sztuki przetrwania, podróży -> zyskasz dzięki temu wiarygodne podpowiedzi co zrobić w konkretnych sytuacjach;
  2. filmy wideo z wypowiedziami specjalistów, gdzie szukać pomocy w poszczególnych sytuacjach;
  3. pdfy, które możesz traktować jako checklisty – zaznaczasz opracowane zagadnienia i ćwiczysz w bezpiecznych warunkach ich skuteczność;
  4. motywację do zmiany swojego nastawienia – z ofiary w odważną kobietę;
  5. podpowiedzi specjalistów, jak oni poradzili sobie w trudnych dla nich zdarzeniach losowych. To musi zadziałać także u Ciebie! Sprawdź!

Poza tym – najważniejsze! – jeśli jesteś kobietą, która z jakiegoś powodu czuje się zagrożona, nie jesteś niezależna finansowo, mieszkasz w niebezpiecznej dzielnicy lub w pracy poddawana jesteś mobbingowi – przyjmij do wiadomości jedną ważną informację – musisz coś z tym zrobić! Nie możesz zaprzepaścić szansy, jakie daje Ci życie na ciekawą, kreatywną i bezpieczną codzienność. To naprawdę jest możliwe!

Jeśli nie wiesz jak to osiągnąć – zacznij od mojej strony „Blog Bezpiecznej Kobiety” . Zainspiruj się, podziel się wiadomością o mojej stronie z dziewczynami z Twojej okolicy i działaj! W jakimkolwiek momencie swojego życia teraz jesteś, pamiętaj – przez ciernie, do gwiazd. Bezpieczna Kobieta to Ty.


Zapraszam Cię do śledzenia mojej strony – już wkrótce długo wyczekiwany launch kursu „Bezpieczna Kobieta”.  Będziesz zaskoczona!

Be my Guest!

 

 

 

 

* podczas pisania tego tekstu, natknęłam się na ciekawe wyjaśnienie tożsamości „self” – polecam artykuł zwłaszcza czytelnikom o zainteresowaniach psychologicznych. MIłym zaskoczeniem było dla mnie, że autora tej rozprawy, znam osobiście i z tego miejsca go pozdrawiam. https://pfp.ukw.edu.pl/page/pl/archive/article-full/380/dyga_self_i_tozsamosc/ 

** więcej o „Selekcji” przeczytasz na stronie organizatora: www.combat56.pl

 

 

 

 

Skomentuj

Joanna Si! © 2019 All rights reserved.  Polityka prywatności

Przewiń do początku